A gdyby go nie było?
Środa, 10 sierpnia 2011 Kategoria przygotowanie
| Km: | 30.95 | Km teren: | 30.95 | Czas: | 01:32 | km/h: | 20.18 |
| Pr. maks.: | 40.20 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1373kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Salamander | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Dzisiaj cała jazda w terenie w ramach mojego pierwszego maratonu, który mam zamiar przejechać i który już powoli psychicznie odczuwam, tak jak fizycznie odczuwam dzisiejszą jazdę. W trakcie dość szybkiego zjazdu a następnie na uzyskanej prędkości skrętu w lewo wjechałem w piach który zblokował mi koło. Rower w lewo a ja prosto, troszkę teraz jestem poobijany, uderzyłem dość mocno głową w podłożę więc główka troszkę zabolała. Na szczęście był na niej kask który zminimalizował skutki uderzenia. A gdyby go nie było?





