w końcu
Piątek, 2 września 2011 Kategoria na szosie
| Km: | 29.77 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:09 | km/h: | 25.89 |
| Pr. maks.: | 35.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1230kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Salamander | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
No i w końcu. Po długiej przerwie mogłem sobie troszkę pokręcić. Po maratonie w Ełku rozwaliła mi się przednia piasta. Z racji takiej że była to już wysłużona piasta z wysłużonymi szprychami na wysłużonej obręczy, zakupiłem nowe koło:)
Moim nowym kołem jest obręcz RIGIDA ZAC 19 z piastą novatec-a DO41SB. Rzeczywista waga koła 1048 gram. Rower już jest w pełni sprawny więc można śmigać.
Moim nowym kołem jest obręcz RIGIDA ZAC 19 z piastą novatec-a DO41SB. Rzeczywista waga koła 1048 gram. Rower już jest w pełni sprawny więc można śmigać.





