Tak zimno jakoś i tak bez muzyki.
Piątek, 9 września 2011 Kategoria przygotowanie
| Km: | 32.34 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 01:29 | km/h: | 21.80 |
| Pr. maks.: | 43.10 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | HRavg | ||
| Kalorie: | 1390kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Salamander | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
Piękna pogoda nad nadmorskim terenie zwiększyła chęci do przejechania się na rowerku. Od razu wjechałem sobie do lasu. W lesie jak to w lesie, mokry piasek strasznie uciążliwy na podjazdach i przeszkadzający na zjazdach. Zwalniał rower i utrudniał jego kontrolowanie. Ale tak było tylko na górkach. Ogólnie było fajnie jednak szybko zrobiło się zimno tym bardziej, że wiało dość mocno od morza, którego widok w trakcie jazdy na rowerze jest chyba jednym z najlepszych jaki można widzieć w trakcie kręcenia nogą. Brakowało mi troszkę muzyczki w uszach której nie było z uwagi na awarię telefonu. A wracając do niskich temperatur i wiatru to ktoś coś obiecywał:)……
komentarze
Obiecanki cacanki :)
A tak na poważnie to w Szczecinie będę dopiero na koniec września Brat... Zetinho - 21:06 piątek, 9 września 2011 | linkuj
A tak na poważnie to w Szczecinie będę dopiero na koniec września Brat... Zetinho - 21:06 piątek, 9 września 2011 | linkuj
Pozazdroszczę Ci widoku morza podczas kręcenia :) Ponoć jutro i w niedziele ma być jeszcze fajna pogoda więc trzeba korzystać. Ale u mnie jesienne ciuchy na rower poszły już w ruch ...
adam88-removed - 20:31 piątek, 9 września 2011 | linkuj
Komentuj





