Merida Mazovia MTB-Ełk
Sobota, 11 sierpnia 2012 Kategoria Rywalizacja
| Km: | 26.00 | Km teren: | 26.00 | Czas: | 00:51 | km/h: | 30.59 |
| Pr. maks.: | 46.00 | Temperatura: | 20.0°C | HRmax: | 194194 ( 97%) | HRavg | 176( 88%) |
| Kalorie: | 1117kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Mbike Renegade DSX 19" | Aktywność: Jazda na rowerze | ||
W tym roku ponownie miałem okazje ścigać się po mazurskich terenach
a dokładnie w Ełku, gdzie swoje miejsce w ostatni weekend znalazła Merdia Mazovia MTB.
Pogoda może nie była tak bardzo sympatyczna jak ostatnio, ale była idealna do ścigania się.
I tym razem wyjazd był wcześnie rano aby maksymalnie na 9 być na miejscu.
ogólnie 600km jazdy 8 godzin w aucie tylko po to aby pojechać 30km na rowerze. Ale To "tylko po to"
stało się wielkim wyzwaniem i pasją no i oczywiście super rywalizacją.
Na miejscu...
Przygotowanie roweru do jazdy ostatnie, dokręcanie śrubek i rozgrzewka po okiem "Trenera".
Po rozgrzewce z Areckim rozjechaliśmy się po swoich sektorach czekając w nich na odliczanie spikera.
3 2 1....
Staaaart. No i poszli. Pierwsze 3 km bardzo szybkie, asfaltowa droga pozwoliła na rozwinięcie dobrej prędkości
i wysunięcie się na przód sektora, jeszcze przed pierwszymi górkami, gdzie słabsi rywale mogli by spowolnić tępo/
Trasa, jak rok temu bardzo sympatyczna, jazda zaraz przy malowniczym jeziorami dodawała uroku całemu wyścigowi.
To...
Był dobry wyścig, świetne zgranie z paroma zawodnikami pozwoliło wykręcić dobry wynik
Przed samym finiszem było nas w grupie czterech, ale tylko jedne z nas mógł zafiniszować pierwszy:)
Wynik jakiego się nie spodziewałem, dał mi awans do trzeciego sektora, sektora w którym już od dłuższego czasu ściga się Arecki. Teraz będzie miał swojego Gregario. Gregario di Lusso:)
dyst 26km
czas 00:57:05
kat. FM2 8/26
open Fit 50/180
a dokładnie w Ełku, gdzie swoje miejsce w ostatni weekend znalazła Merdia Mazovia MTB.
Pogoda może nie była tak bardzo sympatyczna jak ostatnio, ale była idealna do ścigania się.
I tym razem wyjazd był wcześnie rano aby maksymalnie na 9 być na miejscu.
ogólnie 600km jazdy 8 godzin w aucie tylko po to aby pojechać 30km na rowerze. Ale To "tylko po to"
stało się wielkim wyzwaniem i pasją no i oczywiście super rywalizacją.
Na miejscu...
Przygotowanie roweru do jazdy ostatnie, dokręcanie śrubek i rozgrzewka po okiem "Trenera".
Po rozgrzewce z Areckim rozjechaliśmy się po swoich sektorach czekając w nich na odliczanie spikera.
3 2 1....
Staaaart. No i poszli. Pierwsze 3 km bardzo szybkie, asfaltowa droga pozwoliła na rozwinięcie dobrej prędkości
i wysunięcie się na przód sektora, jeszcze przed pierwszymi górkami, gdzie słabsi rywale mogli by spowolnić tępo/
Trasa, jak rok temu bardzo sympatyczna, jazda zaraz przy malowniczym jeziorami dodawała uroku całemu wyścigowi.
To...
Był dobry wyścig, świetne zgranie z paroma zawodnikami pozwoliło wykręcić dobry wynik
Przed samym finiszem było nas w grupie czterech, ale tylko jedne z nas mógł zafiniszować pierwszy:)
Wynik jakiego się nie spodziewałem, dał mi awans do trzeciego sektora, sektora w którym już od dłuższego czasu ściga się Arecki. Teraz będzie miał swojego Gregario. Gregario di Lusso:)
dyst 26km
czas 00:57:05
kat. FM2 8/26
open Fit 50/180
komentarze
Rzeczywiście brat...coś Ci się popieprzyło z czasem :)
Zetinho - 08:37 piątek, 17 sierpnia 2012 | linkuj
Gratuluje;) widziałem Cię;) i na trasie na ost km mnie wyprzedziłeś;P
PS. źle czas wpisałeś :P ten czas to zwycięzcy a nie Twój:P looknij:) roger1988 - 07:51 piątek, 17 sierpnia 2012 | linkuj
PS. źle czas wpisałeś :P ten czas to zwycięzcy a nie Twój:P looknij:) roger1988 - 07:51 piątek, 17 sierpnia 2012 | linkuj
Ładnie, ładnie :)
Trenuj na Ciechanów żebyś mógł pomóc starszemu bratu w osiągnięciu dobrego wyniku :)
Bedziesz miał tam zadanie być gregario!! Zetinho - 07:50 piątek, 17 sierpnia 2012 | linkuj
Komentuj
Trenuj na Ciechanów żebyś mógł pomóc starszemu bratu w osiągnięciu dobrego wyniku :)
Bedziesz miał tam zadanie być gregario!! Zetinho - 07:50 piątek, 17 sierpnia 2012 | linkuj





