blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(7)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Nielat.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2011

Dystans całkowity:232.14 km (w terenie 102.81 km; 44.29%)
Czas w ruchu:11:15
Średnia prędkość:20.63 km/h
Maksymalna prędkość:43.60 km/h
Suma kalorii:11498 kcal
Liczba aktywności:8
Średnio na aktywność:29.02 km i 1h 24m
Więcej statystyk

Grubemu zawsze wiatr w oczy wieje.

Poniedziałek, 27 czerwca 2011
Km: 6.21 Km teren: 6.21 Czas: 00:25 km/h: 14.90
Pr. maks.: 26.70 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: 390kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
Koniec pracy powrót do domu z myślą o kręceniu kolejnych kilometrów i spalaniu kolejnych kalorii. Zaraz po wyjeździe z domu krótka rozgrzewka na ulicy i wjazd do lasu. Jednak już w trakcie tej rozgrzewki słyszałem, że z "Salamndrem" dzieje się coś niedobrego. Dziwne odgłosy z tylnej piasty które słyszałem już ostatnio nasiliły się, w dodatku wolnobieg dziwnie się poluzował. W ostatnim czasie drugi raz zawitam do serwisu, muszę to zrobić jak najszybciej. Trzeba kręcić.

Bakcyyyl

Sobota, 25 czerwca 2011 Kategoria walka
Km: 40.55 Km teren: 20.00 Czas: 01:53 km/h: 21.53
Pr. maks.: 36.50 Temperatura: 22.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1761kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
Chyba załapałem bakcyla na rowerek. Więc kręcę dalej:)

Trzeba czekać

Poniedziałek, 20 czerwca 2011 Kategoria walka
Km: 38.08 Km teren: 15.80 Czas: 01:49 km/h: 20.96
Pr. maks.: 34.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1978kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
W dniu dzisiejszym stwierdziłem, że dużo czasu minie zanim w terenie zacznie mi się jeździć w miarę swobodnie i bez większych problemów. Trzeba czekać.

No alko...

Niedziela, 19 czerwca 2011
Km: 40.35 Km teren: 10.00 Czas: 01:46 km/h: 22.84
Pr. maks.: 39.20 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1941kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
Z rana pobudka, szybka kawka z delikatnym śniadankiem i wyjazd na rowerek.
Początkowo w planie miałem tylko teren. wjechałem zaraz do lasu i udałem się
w stronę Krynicy Morskiej, gdzie jest mniej piachu i jeździ się troszkę lżej. Po paru kilometrach sprawdziły się moje obawy co do jazdy. Mianowicie przez wesoły piątkowy wieczór przy grillu, oraz sobotnie wędzenie fląderki:). siły szybko mnie opuściły a tym bardziej, że wjechałem w jakaś dziwną ścieżkę która poprowadziła mnie z powrotem do Sztutowa gdzie wyjechałem tuż przy głównym wejściu na plażę. Trochę zniesmaczony tym dziwnym zajściem
oraz szybkim spadkiem sił, postanowiłem resztę jazdy spędzić na szosie. I tak też się stało. Pojechałem tak jak planowałem wcześniej w stronę Krynicy Morskiej podziwiając piękny widok jakim jest Zalew Wiślany. Z uwagi na spadek sił o czym pisałem wyżej, postanawiam nie pić żadnego alko do momentu, aż do Sztutowo na urlop przyjedzie Zetinho. wtedy coś się wypije, po wcześniejszym dobrym kręceniu. Rowerowym rzecz jasna:)

Wielka Woda © Nielat


Kręcić kręcić.

Piątek, 17 czerwca 2011 Kategoria na szosie
Km: 30.23 Km teren: 0.00 Czas: 01:05 km/h: 27.90
Pr. maks.: 35.30 Temperatura: 223.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1190kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
Jazda po szosie. Trasa Sztutowo-Mikoszewo-Sztutowo

Poniżej coś dla przestrogi przed wyjazdami na wakacje. Noga z gazu i zapięte pasy.

Wypadek Jnatar gm. Stegna © Nielat

Cywilizacja

Środa, 15 czerwca 2011
Km: 30.26 Km teren: 24.00 Czas: 01:44 km/h: 17.46
Pr. maks.: 43.60 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1745kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejna jazda, kolejny wysiłek dla mięśni( z deka zatłuszczonych :)). Zaraz po wylocie z domu szybki wjazd do lasu i kręcenie po piaszczystym terenie, który jak już kiedyś wspominałem jest troszkę utrudnieniem z uwagi na fakt, że często niewidoczny z góry piasek potrafi wytrącić z tępa i zwolnić rower do zera. Dużym problem dla lasów jest ciężki sprzęt który rozjeżdża i tak miękkie drogi, ale cóż taka kolej rzeczy gdy cywilizacja pnie do przodu.

Uda się

Wtorek, 14 czerwca 2011
Km: 25.50 Km teren: 16.80 Czas: 01:22 km/h: 18.66
Pr. maks.: 31.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1336kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
No i wjechałem dziś swoim "Salamandrem" w lasy mierzei z pełnym jak zawsze zapasem chęci do kręcenia i rozmyślaniu o długich dystansach:). Wszystko było by pięknie gdyby chęci szły w parze z kondycją i siłą, które po 45min porostu znikły.Ale co ja się w sumie dziwie, podejrzewam, że mój rower jest na mnie zwyczajnie w świecie zły, że musi wozić 113kg wagi, to tak jakby biker jadący w maratonie wiózł na plecach dzika:). Jestem teraz pełen motywacji do pozostawienia tego dzika w lesie i kręcenia lepszych wyników, uda się.

............

Niedziela, 12 czerwca 2011
Km: 20.96 Km teren: 10.00 Czas: 01:11 km/h: 17.71
Pr. maks.: 31.20 Temperatura: 19.0°C HRmax: HRavg
Kalorie: 1157kcal Podjazdy: m Sprzęt: Salamander Aktywność: Jazda na rowerze
.........

kategorie bloga

Moje rowery

Mbike Renegade DSX 19" 7870 km
Scultura 905 3019 km
Salamander 4609 km
Elite Volare Pack 1668 km

szukaj

archiwum